Wino to w pełni potwierdziło, iż kupno dobrego Muscata poniżej 30zł graniczy z cudem. Poza tym Muscat aleksandryjski, to nie to samo co Musat Petit Grain (kto próbował win doux naturel, od razu zauważy olbrzymią różnicę). Suma sumarum; wino mnie rozczarowało, słabiutki zapach, smakuje jak przesłodzony syrop owocowy. Może białe okaże się lepsze, choć nie wiem czy się skuszę, bo cena 29zł (wine me up), nie zachęca.
Wino to w pełni potwierdziło, iż kupno dobrego Muscata poniżej 30zł graniczy z cudem. Poza tym Muscat aleksandryjski, to nie to samo co Musat Petit Grain (kto próbował win doux naturel, od razu zauważy olbrzymią różnicę). Suma sumarum; wino mnie rozczarowało, słabiutki zapach, smakuje jak przesłodzony syrop owocowy. Może białe okaże się lepsze, choć nie wiem czy się skuszę, bo cena 29zł (wine me up), nie zachęca.